Strhttp://mama-idealna.blogspot.com/search/label/Dzie%C5%84%20po%20dniuony

czwartek, 5 marca 2015

Pyzy ziemniaczane


Pyzy to proste i sycące danie, które lubi każdy z nas. Nawet mi udało się je zrobić mając w domu wymagającego malucha :)


Składniki:
0,5kg ugotowanych ziemniaków (4sztuki)
1kg surowych ziemniaków (8sztuk)
4 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
4 czubate łyżki mąki kukurydzianej (lub innej) 
300g boczku
1 cebula
sól, pieprz
olej 

Sposób przygotowania:
Ugotowane ziemniaki przepuszczamy przez praskę. Surowe ziemniaki ścieramy na tarce lub rozdrabniamy w malakserze (lub w sokowirówce), przekładamy na sito i odstawiamy na 15 do odcieknięcia, co jakiś czas ugniatamy, wodę wylewamy, a pozostałą skrobię zostawiamy. Mieszamy ze sobą ziemniaki ugotowane i surowe, dodajemy skrobię, mąkę i sól i wyrabiamy ciasto. Formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego (z podanej porcji wyszło mi 32sztuki). W dużym garnku gotujemy osoloną wodę, wkładamy pyzy, a po 2minutach delikatnie mieszamy, od chwili wypłynięcia gotujemy je 6 minut. 
Podajemy z podsmażoną cebulką i boczkiem.

Smacznego :)

16 komentarzy:

  1. Właśnie przypomniało mi się, jak moja mama przygotowywała dla nas bardzo podobne danie. Koniecznie muszę wypróbować ten przepis :) mój mąż się ucieszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością mąż się ucieszy, a ja gwarantuję, że obiad będzie pyszny :)

      Usuń
  2. Coś podobnego moja teściowa robi czasami na obiad. Dobre!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Więc może kiedyś i ty zaskoczysz teściową :)

      Usuń
  3. Na pewno wypróbuje, a jak mi wyjdą to pewnie relacja zagości u mnie z tym, że ja mam raczej dwie lewe ręce do gotowania więc może to nie nastąpić zbyt szybko. Ale jak to mówią trening czyni mistrza to może w końcu mi wyjdą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma siły żeby nie wyszły :) Zachęcam do zrobienia :)

      Usuń
  4. Wyglądają apetycznie, chociaż ja nie przepadam za pyzami, ale mój mąż uwielbia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie na życzenie mojego niemęża robiłam pyzy :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ja też się robię głodna od samego patrzenia :)

      Usuń
  6. Nigdy takich nie jadłam a uwielbiam wręcz kluski i pyzy wszelkiego rodzaju. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także uwielbiam :) Pyzy polecam :)

      Usuń
  7. Narobiłaś mi ochoty :(
    Mi pyzy kojarzą się z rodzinnymi spotkaniami jesienią :) zawsze we wrześniu zjeżdżamy z rodzeństwem do rodziców i w sobotę albo niedzielę mamy zbiorowe robienie pyz. Są trochę inne niż Twoje bo są wielkości dużej pięści z mięsnym nadzieniem w środku wg przepisu mojej śp babci :) Ja jak to mówię jestem kartoflakiem i ziemniaki mogę jeść zawsze, wszędzie i w każdej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmmm, uwielbiam też takie z mięsem :)
      Obiecałam już mojemu niemężowi, że następnym razem takie zrobię :)

      Usuń
  8. Ale narobiłaś mi smaka! A jest tak późno :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz komentarz :)